Aktualności

2018-06-04

Michał Podlaski najlepszym góralem Wyścigu Hubala

Wyścig Szlakiem Walk Majora Hubala kończymy z dziesiątym miejsce w klasyfikacji generalnej Adama Stachowiaka oraz z koszulką najlepszego górala dla Michała Podlaskiego.

- Bardzo dużo wysiłku kosztowało mnie i kolegów wywalczenie koszulki najlepszego górala - opowiadał na mecie Michał Podlaski. - Czasem tak jest, że pójdzie się w jakiś odjazd, nazbiera punktów i pyk, wpada koszula. Ale nie tym razem. Na pierwszym etapie uciekałem i zgarnąłem dwie premie, a na dwóch kolejnych byłem drugi i trzeci. Źle przekalkulowałem i koszulkę zabrał mi Białorusin. Dopiero następnego dnia ją przejąłem. Podczas ostatniego etapu na trasie było sześć górskich premii. Wygrałem pierwszą, a później w ucieczkę załapał się Austriak, który pierwszego dnia również złapał punkty. Okazało się, że jeśli dalej będzie punktował to może przeskoczyć mnie jednym oczkiem. Zapadła decyzja, żeby skasować ten odjazd, będący prawie dwie minuty przed nami. Zaangażowali się wszyscy moi koledzy z ekipy, za co bardzo im dziękuję!

Podczas czterech etapów (w tym czasówki w Busku-Zdroju), kolarze przejechali z Kielc do Końskich. Zmagania rozpoczęło kryterium na ulicach Kielc, w którym z bardzo dobrej strony pokazał się Szymon Krawczyk, ostatecznie meldując się jako trzeci na kresce.

To był ciężki wyścig. Dużo ekip, długie etapy, upalne warunki, a także popołudniowa czasówka po jednym z odcinków dały się wszystkim we znaki. Mieliśmy też trochę pecha - Adrian Banaszek leżał w dwóch kraksach, Adam Stachowiak i Szymon Krawczyk w jednej, nie zabrakło też defektów i innych kryzysowych sytuacji. Cieszy nas jednak koszulka Michała, dobry rezultat Adama na czas i dobra dyspozycja całej ekipy. Od czwartku pora na Małopolski Wyścig Górski!

Fot. Magda Tkacz





Wróć

Kontakt